10 stron internetowych, które zapewnią ci niesamowite doznania podczas podróży

blogi podróżnicze

W modnej gonitwie za oryginalnością, gdzie słowa „turysta”, „wycieczka”, „urlop”, „drinki” mają negatywne konotacje, chcemy zachwycić naszych znajomych zdjęciami na Instagramie. Zapraszam do zapoznania się ze stronami internetowymi, które pomogą nam osiągnąć podróżnicze „och!”.

  1. Blabla carblabla car

Strona, która umożliwia wspólne przejazdy, jest ostatnio moją ulubioną. Za tanioszkę można przejechać się z Lublina do Warszawy i jeszcze pogadać. O pogodzie, zagrożeniu, jakim jest dla Polski rosnąca liczba imigrantów, ogólnie zagrożeniu, jakim jest blabla car dla Polskiego Busa i samotnie podróżujących kobiet, niskich pensjach w Polsce, dużych pensjach w UK. Można wspólnie kupić Tyskie na stacji benzynowej, żeby wkurzać kierowcę prośbami postoju na następnej stacji benzynowej. Można się spóźnić, kierowca może się spóźnić. Można jechać Mercedesem, można jechać Fiatem Uno.

Za granicą można poćwiczyć swój portugalski, przejechać się drogim autem z przystojnym mężczyzną, zaoszczędzić dużo euro i być podwiezionym pod sam dom.

  1. Couchsurfingcouchsurfing

Tej strony chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Jej ciemnych stron też nie trzeba przedstawiać. Mimo to, jak do tej pory to właśnie Couchsurfing zapewnił mi najlepsze podróżnicze doznania: przejażdżki vespą po Paryżu, funky party w faweli w Rio de Janeiro, zdjęcie w czerwonej huście na dywanie w stambulskim meczecie, pierwsze w życiu wino verde w Jardim da Estrela w Lizbonie, domowe frikadelle w duńskim Arhus, szoty z rakiji w domu w Lublanie, koleżankę, która odwiedziła mnie w Kopenhadze, a którą spotkałam na południu Brazylii, rowerową przejażdżkę po ulicach Buenos Aires… Wszystko to sprawia, że wciąż jestem za CS, chociaż mój zachwyt słabnie.

  1. Drunglidrungli

Drungli jest odpowiedzialne za mój pierwszy spontaniczny wyjazd, który odbył się w 2012 roku, destynacją – Lizbona. Miałam trochę kasy, nie wiedziałam gdzie chcę jechać, ale wiedziałam, że gdzieś chcę. Właśnie na tym polega ta strona: wpisujemy nazwę miasta, z którego lecimy, a wyszukiwarka podaje nam najbliższe tanie loty.

  1. LifetrampLifetramp

Ta strona przyda się nie tylko w podróży, ale też w trybie stacjonarnym. Chodzi o to, żeby spędzić z kimś jeden dzień w jego pracy. Czym do pracy dojeżdża community manager, co na lunch je projektant mebli, jakich narzędzi używa growth haker? Naprawdę warto poświęcić jeden dzień swoich wakacji, żeby zobaczyć jak wygląda czyjaś praca, poznać kogoś ciekawego, nawiązać kontakty. Ja sama korzystałam z portalu w Lizbonie i uczyłam się na temat startupów razem z Mario w Casa dos Startups.

Zapraszam również do siebie na warsztaty z WordPressa i innych narzędzi blogerskich:)

  1. Hitchwikihitchwiki

To jest cudowna strona, po prostu cudowna! Gdyby ktoś nie wyjaśnił mi jak wyjechać z Lublany w kierunku Budapesztu, nigdy nie odważyłabym się jechać autostopem. Minus: czasem w tym samym czasie na wyznaczone miejsce przychodzi kilkoro ludzi i robi się kolejka do autostopowania…

  1. Vayablevayable

Kupuj doświadczenia, nie przedmioty – na podstawie tego motta mogło być stworzone Vayable. Jeszcze nie korzystałam z serwisu, ale mam wielką chęć spróbować nocnego spaceru fotograficznego w Paryżu, przejścia szlakiem street artu w Los Angeles, gastrowycieczki w Wiedniu. Myślę, że Vayable jest tym, czym Couchsurfing, tylko trzeba zapłacić. Kiedyś w Kopenhadze robiłam moim gościom takie rowerowe wycieczki: od porannej kawy w najbardziej hipsterskich kawiarniach, bułeczek cynamonowych w Seven Eleven, poprzez wylegiwanie się na kocu w Rosenborg Castle Gardens do szcześciopaka Carlsberga na Quinn Lousie Bridge i housowych imprezach na Meatpacking District. Kurde, zarobiłabym.

Na Vayable można sobie kupić wycieczkę z lokalnym przewodnikiem za 10 euro, a po dorzuceniu jeszcze 10 – pakiet ładnych zdjęć z miastem w tle, to czemu nie. Mi, jako osobie, która podróżuje sama przydałoby się, żeby ktoś zrobił mi te kilka zdjęć!

  1. Eat with meEat with me

Tej strony też jeszcze nie wypróbowałam. Gdybym zarabiała w euro, to pewnie już byłabym po pierwszych kolacjach gotowanych przez lokalsów. Eat with me to jak zakazane restauracje: umawiasz się na posiłek w domu gospodarza, płacisz z góry określoną sumę, spędzasz towarzysko czas, poznajesz lokalną kuchnię, poznajesz ludzi. Pięknie!

  1. Meet upmeetup

Portal generuje różnego rodzaju spotkania towarzyskie w okolicy. Czasem korzystam, żeby sprawdzić, co dzieje się w Warszawie. Osobiście bardzo lubię spotkania grupy Warsaw Social i ich cotygodniowe wydarzenia „Make New Friends in Warsaw”.

  1. Like a localLike a local

Od otworzenia tej strony warto zacząć każdy research na temat danego miasta, do którego spontanicznie kupiliśmy bilet na Mlecznych Podróżach, Drungli, czy innych takich. Restauracje, bary, kafejki – wszystko z pierwszej ręki. Zapraszamy, proszę Państwa, najlepsze referencje mamy!

  1. JauntfulJauntful

Na tym portalu możesz sobie tworzyć swoje własne listy: 10 najlepszych barów mlecznych w Warszawie, 10 miejsc z najtańszym Club Mate w Berlinie, 10 najlepszych miejsc do degustacji wina porto w Porto, you name it. Możecie zerknąć na listę dotyczącą Kopenhagi, którą stworzyłam ja: Places to have fun and drink coffee aftermath.

Czy znacie coś, co pominęłam? Jakieś ciekawe strony internetowe lub aplikacje?

  • a powiem Ci, że i mój zachwyt couchsurfingiem trochę opadł, ale nie dlatego, że mam jakieś złe doświadczenia podczas surfowania, tylko raczej hostowania. od kiedy sama zaczęłam mieszkać w popularnym turystycznie mieście i dostawać dużo requestów (wcześniej w Lublinie to może jeden na x miesięcy), to widzę, jak to wygląda z drugiej strony. i niestety, ale 95% wysyłanych próśb o nocleg jest niestety nie do zaakceptowania. lakoniczne, roszczeniowe, gdzie widać, że nikt nie zadał sobie nawet trudu, żeby przeczytać czyjś profil. dlatego właśnie póki co przenocowałam tylko 3 czy 4 osoby mimo, że mieszkam tu już ponad pół roku.

  • Bardzo przydatny post! Z wymienionych znałam tylko trzy serwisy, a widzę, że niektóre z pozostałych będą mi niezmiernie przydatne przy planowaniu przyszłych wojaży. Dzięki!

  • Ryba w kropki

    Bardzo ciekawy post. Podróżowanie nabrało realnych kształtów. Teraz jest co planować 😉

  • Super strony. Szczerze powiem, że nie znałam wielu z nich, ale już sprawdzam i dodaję do zakładek!

  • Połowy nie znałam, dlatego cieszę się ogromnie, że znalazłam u Ciebie ten wpis. Jestem zachwycona Vayable i Drungli 🙂

  • Ewelina Malina

    Z niektórych korzystamy na codzień…ale o wielu z nich bladego pojęcia nie miałam! Może te z zapłatą odpadają, ale szczególnie podoba mi się opcja Lifetramp! Super super …dzięki za kolejne inspiracje :-)!

  • Póki co mało podróżuję (studia mi na to nie pozwalają), więc nie mam do czynienia z tego typu stronami na co dzień, ale z pewnością wszystkie zachowam sobie w pamięci, bo faktycznie mogą być niezwykle przydatne gdy już wyruszę na podbój świata! 🙂

  • Ciekawy wpis! Połowę stron znam, ale np. o Lifetramp czytam pierwszy raz i mam wielką ochotę z tego skorzystać!!! 🙂

    • Lifetramp jest super i widzę wielką przyszłość dla tego portalu!

  • Świetna lista! Większości nie znałam, chociaż kiedyś jak gościłam u pewnego Ukraińca przez couchsurfing, to było coś na kształt Lifetrampa – zabrał mnie ze sobą do pracy i to było super doświadczenie. Gościu zajmował się ulepszaniem gier z sensorem ruchu, więc sobie tańczyliśmy i trenowaliśmy kung fu do telewizora, a mi był jeszcze wdzięczny za bezstronne komentarze, do tego jego biuro wyglądało jak plac zabaw dla dorosłych.

    P.S. Jest jeszcze withlocals!

  • Super lista 😀 Właśnie przygotowuję się do pierwszej długiej podróży, którą muszę sama zorganizować, i szukam inspiracji wszędzie (szczególnie że jadę z samymi biednymi studentami i wszystko musi być po jak najniższych kosztach). Bla Bla Car zamierzam wypróbować właśnie na tej trasie, chociaż mnie to trochę przeraża- jestem introwertykiem i nie lubię gadać za dużo z ludźmi, szczególnie gdy nie wiem, na kogo trafię.
    Na razie za granicę się nie wybieram i z językami obcymi u mnie słabo, więc reszta stron chyba mi się nie przyda… Chyba że naprawdę znajdę listę barów mlecznych 😀
    pozdrawiam

  • Pingback: Résumé .#15 – przegląd marca – Alabasterfox()