Miejsca w Kopenhadze: Blågråds Plads

Chyba to już ostatnie polecane przeze mnie miejsce w Kopenhadze w tym roku. Byliście już ze mną wszędzie, a na Blågråds Plads był Rafał z redakcji ‘Kopenhaga po godzinach’. Chłopaki prowadzą fajny portal, polecam czytać. Od teraz od nich, nie ode mnie dowiecie się gdzie chodzić na kawę i że nie tylko Carlsberg na Quinn Louise Bridge jest najlepszą rozrywką w Kopenhadze, ale że dzieje się tu mnóstwo kulturalnych eventów.

Na Blågråds Plads jest jak w ulu. Czasem, kiedy tamtędy przejeżdżam mam takie wrażenie, szum rozmów się niesie, a ludzi przybywa ze zbliżającym się piątkiem. Raz, kiedy siedziałam tam jedna pani zapytała, czy dziś coś specjalnego się nie dzieje. „Nie, tak, jest codziennie”  – odpowiedziałam. Więc spójrzcie jak tu jest codziennie: