Prezenty świąteczne inspirowane Brazylią

prezenty świąteczne

Jedyne święta, jakie w swoim życiu spędziłam poza domem, były się w Rio de Janeiro. Jakie prezenty świąteczne inspirowane Brazylią podarowałbym sobie samej w tym roku? A takie:

prezenty świąteczne

1. Kolczyki od H. Stern
H. Stern to niemiecki emigrant, który założył salon jubilerski w Brazylii. Jego biżuteria jest, rzekłabym, w typowym brazylijskim stylu: dużo się dzieje i na bogato. Najsłynniejsze salony H. Sterna znajdują się na Ipanemie w Rio de Janeiro, ale znalazłam opcję, aby brazylijskie kolczyki przyjechały do Ciebie: skorzystaj z rosnącej w popularność platformy Grabr.io, dzięki której możesz poprosić podróżników przemieszczających się na przykład z Brazylii, aby przywieźli Ci produkt, którego nie można dostać w kraju. Rejestrując się po raz pierwszy otrzymasz zniżkę. Kod: wiola-starczewska. 

2. Książka: „Nemezis. O człowieku z faweli i bitwie o Rio” Misha Glenny, 36,72 zł, Wydawnictwo Czarne.
Czytałam tę książkę i niezmiernie zafascynowała mnie historia króla Rocinhy. Uważam, że mogliby ją zekranizować, skoro Narcos jest tak popularny. 

3. Płyta „Fly me to Brazil„, Sparky Cpt, 37, 49 zł, empik.com
Polskie wydawnictwo i polskie piosenki w stylu bossa nova.

4. Plakat z Rio de Janeiro, minimalmill, 69 zł, pakamera.pl

5. Mapa Rio de Janeiro, 110 zł, maptu.pl
Dokładnie taką samą mam w domu.

prezenty świąteczne6. Likier Passoa, 73,79 złpodaruj-prezent.com
Likier o niskiej zawartości alkoholu produkowany z marakui – owocu, który zdecydowanie kojarzy się z Brazylią.

7. Torba z worka po kawie, TRYKOT, 129 zł, trykot.shopshood.com

8. Leżaczek z worka po kawie, TRYKOT, 249 zł, dawanda.com
Upcycling? Jasne, czemu nie, jeśli tylko możemy mieć coś z napisem Brasil…

9. Pierścionek z akwamarynem, 112 EUR, de.dawanda.com
Największe złoża akwamarynu znajdują się w Brazylii, a najwspanialsze okazy pochodzą z regionu Minas Gerais. Ten cudny pierścionek znalazłam na niemieckiej stronie DaWanda, ale z tego, co widzę, jubiler jest z Gdańska.

10. Książka: „Wojna końca świata” Mario Vargas Llosa, 41,40 zł, znak.com.pl
Brazylia przeszła jedną wojnę domową: powstanie Canudos w regionie Bahia w XIX wieku, niedługo po ogłoszeniu Republiki. Grupa ludzi stworzyła swoistą komunę skupioną wokół charyzmatycznego przywódcy. Przeszkadzało to nowej władzy, która wysłała armię żołnierzy, aby położyć kres tej społeczności. Kiedy żołnierze powrócili do Rio de Janeiro odebrać żołd za wykonaną pracę, czekała na nich tak zwana figa z makiem. Zaczęli osiedlać się na wzgórzach Rio, a kiedy ktoś pytał ich gdzie mieszkają, odpowiadali odwołując się do karłowatego drzewa, jakie pamiętali z regionu Bahia: w faveli. Mario Vargas Llosa (który jest moim ulubionym pisarzem) opowiada o Wojnie Canudos.

11. Klapki Havaianas, 119 zł, ricardo.pl
Ja mam dokładnie te same, ale czy wiecie, że w Brazylii kosztują one jakieś 35 zł? Może jeszcze raz warto wspomnieć Grabr.io?

12. Poduszka z baianą, ok. 60 zł, minirio.com.br
Fabio Lopez stworzył serię przecudownych ikonek, które oddają klimat Brazylii (szczególnie ta!), a w jego sklepie można kupić kilka przedmiotów z tymi oryginalnymi wzorami. 

13. Karnet na sambę, 8 zajęć, ok. 200 zł
Ja też chodzę na sambę! Świetny sposób na to, żeby trochę się poruszać i obudzić swój seksapil. O tym, gdzie uczyć się samby w Warszawie, pisała caipiroska.pl, a samo zdjęcie pochodzi z Festiwalu Bom Dia Brasil 2016.

Czy jest coś, o czym zapomniałam? No, tak, bilet do Brazylii oczywiście!

  • Wiola, idealny zestaw prezentowy! Ale zgadzam się, że bilet przebija wszystko. Sama już sobie kupiłam ten prezent, może zapakuję go ładnie i położę pod choinką 🙂